Anglia, Londyn - miasto pełne życia, a także problemów. Zamieszkuje tam dziewczyna, która ma dziecko. Ojcem dziecka jest chłopak z irlandzko-brytyjskiego zespołu. Niestety dziewczyna nie wie jak on ma na imię. Jej tata - menadżer sławnego Boy's Band'u nie ma za dużo czasu dla córki i wnuczki. Pewnego pięknego dnia wychodzi z Lux na spacer. Spotyka jego - ojca dziecka. Spanikowana nie wie co robić i idzie tak, żeby nie zwrócić na siebie uwagi. Udaje się jej. Zadowolona udaje się do domu, a w domu czeka ją niespodzianka. Jak myślicie co to za niespodzianka? Czy Marry powie Zayn'owi, że ma córkę? Jakie czekają na nią problemy i wypadki? Ile będzie czasu się ukrywać? Wiedzcie, że czekają na nią nie miłe niespodzianki i nie tylko. Tego dowiecie się czytając bloga : ja-jestem-one-direction.blogspot.com
Ruszam z czymś zupełnie nowym. Tego chyba jeszcze w internecie nie było ;) Zapraszam na http://the-hills-have-eyes-lona-version.blogspot.com/ gdzie bohaterowie i prolog pojawią się dzisiaj koło 20 lub jeszcze wcześniej ;)
Siedemnastoletnia London ma wszystko czego pragnie przeciętna nastolatka. Popularność, pieniądze, kochających rodziców i cudownych przyjaciół, którzy są na każde skinienie jej palca. Wszystko się zmienia kiedy jej matka sprowadza do domu pewnego chłopaka, którym ma się zająć. Dziewczyna nie ma najmniejszego zamiaru spoufalać się z podopiecznym jej matki, do czasu, gdy … wpakuje się w kłopoty razem z chłopakiem, niosące poważne konsekwencje.
Prologue Moje życie nigdy nie miało w sobie niczego interesującego co mogłoby być pod ostrzałem ciekawskich. Każdy dzień polegał na spotykaniu nowych osób, którzy zapominali o mnie jak o niewidocznej zjawie. Nie koniecznej żeby zwrócić na nią uwagę. Jako zwykła osoba kończąca niedługo szesnaście lar pracowałam w najzwyklejszej knajpce. Będąc w rozkwicie młodzieńczego wieku, nigdy żadna nastolatka nie spodziewałaby się, że jej życie może zmienić się tak diametralnie. Zawsze starałam się godnie chodzić po mieście nie wywyższając się przed innymi tym bardziej nie wymyślałam plugawych wyzwisk jakie padały pod kątem znajomych. Nie brałam udziału w żadnych bójkach, czy konfliktach. Wrogów zwykłam unikać. Nigdy nie miałam w ustach papierosów, ani narkotyków. Były mi obce. Czasem gardzili mną, iż nie chciałam spróbować, lecz nie zważałam na opinie innych dziewuch kopulujących się w każdym kącie. Byłam czysta do kiedy ktoś nie pojawił się w moim życiu przewracając je o trzysta-sześćdziesiąt stopni. http://become-my-hero.blogspot.com/
Chciałabym zaprosić Cię na mojego nowego bloga http://dejavuzycia.blogspot.com/ :)Mam nadzieję, że zajrzysz, a oto prolog :)
Miałam dwadzieścia lat, byłam studentką zarządzania i marketingu i mieszkałam w niewielkiej kawalerce. Czy to było szczytem moich marzeń? Mimo, że cała drżałam na myśl o tym, gdzie się znajduję, uśmiechałam się widząc ciekawskie spojrzenia dziewczyn z uczelni. Nie miały własnego życia. Ja uważałam, że nie miały własnego życia. Może miały, ale nie potrafiły go przeżyć tak, jak powinny. Co wieczór wracały do domu, w którym czekali rodzice, chłopak. Co weekend impreza, seks z przypadkowo poznanym chłopakiem. Dlatego nie miałam z nimi wspólnych tematów. Kompletnie nie znałam się na chłopakach, o mężczyznach nie wspominając.
Nie raz, nie dwa próbowałam się na nie otworzyć. Próbowałam im zaufać, zwierzyć się. Jednak przeszłość kompletnie pokrzyżowała mi plany. Stałam się aspołeczną kreaturą. Nie dotykać. Nie rozmawiać. .... Cierpiałam. Studia minęły mi bardzo szybko i tuż po otrzymaniu dyplomu, byłam gotowa podbić stolicę burzą swoich młodzieńczych pomysłów. Największa pomyłka. Młodzieńcze pomysły i dobrze płatna praca, nie idą w parze. Teraz nie liczy się kreatywność i zapał młodych ludzi. Jeśli chcesz mieć dobrą posadę, dobrze opłacalny stołek ,musisz wskoczyć szefowi do łóżka.
Hej ;* Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętasz ale powracam z dawno zapowiadanym blogiem o Luizie. Jeśli masz ochotę to serdecznie na niego zapraszam http://twoj-usmiech-jej-lekarstwem.blogspot.com/ mam straszne zalgłości w blogach więc musisz mi wybaczyć:) Pozdrawiam :)
Zapraszam na I - The Last Chance: Rozdział I „Przepraszam, że na ciebie wpadłem” http://the-last-chance-blogstory.blogspot.com/2014/05/rozdzia-i-przepraszam-ze-na-ciebie.html?spref=tw Jeśli masz ochotę!
ZAPRASZAM! The Last Chance: Rozdział II "Że też tacy istnieją!" http://the-last-chance-blogstory.blogspot.com/2014/06/rozdzia-ii-ze-tez-tacy-istnieja.html?spref=tw Jeśli oczywiście chcesz :)
http://aixi-que-sera-millor.blogspot.com/2013/11/prolog.html oboje w sobie zakochani, oboje bali się powiedzieć tego na głos. On wyjeżdża, ona jest w ciąży. Czy po latach ich uczucie nadal będzie trwało? Zapraszam na nowe opowiadanie o Gerardzie Deulofeu :)
Anglia, Londyn - miasto pełne życia, a także problemów. Zamieszkuje tam dziewczyna, która ma dziecko. Ojcem dziecka jest chłopak z irlandzko-brytyjskiego zespołu. Niestety dziewczyna nie wie jak on ma na imię. Jej tata - menadżer sławnego Boy's Band'u nie ma za dużo czasu dla córki i wnuczki. Pewnego pięknego dnia wychodzi z Lux na spacer.
OdpowiedzUsuńSpotyka jego - ojca dziecka.
Spanikowana nie wie co robić i idzie tak, żeby
nie zwrócić na siebie uwagi.
Udaje się jej.
Zadowolona udaje się do domu, a w domu czeka ją niespodzianka.
Jak myślicie co to za niespodzianka?
Czy Marry powie Zayn'owi, że ma córkę?
Jakie czekają na nią problemy i wypadki?
Ile będzie czasu się ukrywać?
Wiedzcie, że czekają na nią nie miłe niespodzianki i nie tylko.
Tego dowiecie się czytając bloga :
ja-jestem-one-direction.blogspot.com
Zapraszam na 9 rozdział opowiadania z Fernando Torresem :)
OdpowiedzUsuńhttp://dreeaaamss.blogspot.com/ Pozdrawiam :*
Ruszam z czymś zupełnie nowym. Tego chyba jeszcze w internecie nie było ;) Zapraszam na http://the-hills-have-eyes-lona-version.blogspot.com/ gdzie bohaterowie i prolog pojawią się dzisiaj koło 20 lub jeszcze wcześniej ;)
OdpowiedzUsuńnowy rozdział na http://lines-of-enemy.blogspot.com/ serdecznie zapraszam! :D
OdpowiedzUsuńhttp://the-hills-have-eyes-lona-version.blogspot.com/ prolog już jest ;)
OdpowiedzUsuńhttp://the-hills-have-eyes-lona-version.blogspot.com nowy ;3
OdpowiedzUsuńhttp://cesar-azpiulicueta-story.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńzapraszam na pierwszy rozdział :)
http://fyaltdnmoto.blogspot.com/2013/07/dos.html Zapraszam na nówkę do świata motocykli!:)
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńSiedemnastoletnia London ma wszystko czego pragnie przeciętna nastolatka. Popularność, pieniądze, kochających rodziców i cudownych przyjaciół, którzy są na każde skinienie jej palca. Wszystko się zmienia kiedy jej matka sprowadza do domu pewnego chłopaka, którym ma się zająć. Dziewczyna nie ma najmniejszego zamiaru spoufalać się z podopiecznym jej matki, do czasu, gdy … wpakuje się w kłopoty razem z chłopakiem, niosące poważne konsekwencje.
+ http://law-of-heart.blogspot.com/
Serdecznie zapraszam ♥
Zapraszam na nowy blog: http://cada-dia-pienso-en-ti.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńzapraszam na nowe opowiadanie : http://for-all-the-time.blogspot.com/ ! :D
OdpowiedzUsuńZapraszam na 10 rozdział opowiadania z Fernando Torresem :) http://dreeaaamss.blogspot.com/ Pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńhttp://caliente-es-tu-amor.blogspot.com/ zapraszam :)
OdpowiedzUsuńhttp://pero-nunca-hevisto-alguien-como-tu.blogspot.com/ nowy rozdział, zapraszam :)
OdpowiedzUsuńhttp://marc-y-marc.blogspot.com/ zapraszam na pierwszy rozdział :)
OdpowiedzUsuńhttp://cesar-azpiulicueta-story.blogspot.com/ zapraszam na dwójeczkę xD
OdpowiedzUsuńhttp://fyaltdnmoto.blogspot.com/2013/07/tres.html Zapraszam na trójkę! jakbyś mogła informuje mnie o rozdziałach z tego bloga :)Miłego czytania.
OdpowiedzUsuń2 rozdział na http://for-all-the-time.blogspot.com/ ! serdecznie zapraszam! :D
OdpowiedzUsuńZapraszam na 11 rozdział opowiadania z Fernando Torresem :) http://dreeaaamss.blogspot.com/ Pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńZapraszam na 11 rozdział opowiadania z Fernando Torresem :) http://dreeaaamss.blogspot.com/ Pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńPrologue
OdpowiedzUsuńMoje życie nigdy nie miało w sobie niczego interesującego co mogłoby być pod ostrzałem ciekawskich. Każdy dzień polegał na spotykaniu nowych osób, którzy zapominali o mnie jak o niewidocznej zjawie. Nie koniecznej żeby zwrócić na nią uwagę. Jako zwykła osoba kończąca niedługo szesnaście lar pracowałam w najzwyklejszej knajpce. Będąc w rozkwicie młodzieńczego wieku, nigdy żadna nastolatka nie spodziewałaby się, że jej życie może zmienić się tak diametralnie.
Zawsze starałam się godnie chodzić po mieście nie wywyższając się przed innymi tym bardziej nie wymyślałam plugawych wyzwisk jakie padały pod kątem znajomych. Nie brałam udziału w żadnych bójkach, czy konfliktach. Wrogów zwykłam unikać. Nigdy nie miałam w ustach papierosów, ani narkotyków. Były mi obce. Czasem gardzili mną, iż nie chciałam spróbować, lecz nie zważałam na opinie innych dziewuch kopulujących się w każdym kącie. Byłam czysta do kiedy ktoś nie pojawił się w moim życiu przewracając je o trzysta-sześćdziesiąt stopni.
http://become-my-hero.blogspot.com/
http://the-hills-have-eyes-lona-version.blogspot.com/nowy ;3
OdpowiedzUsuń6 rozdział na: http://lines-of-enemy.blogspot.com/ zapraszam
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie:
OdpowiedzUsuńhttp://im-trying-not-to-love-you.blogspot.com/
http://bedlaamite.blogspot.com
zapraszam do siebie :
OdpowiedzUsuńhttp://marii-realmadridstory.blogspot.com/
nowy rozdział na http://http://for-all-the-time.blogspot.com/ serdecznie zapraszam! :D
OdpowiedzUsuńzapraszam na kolejny rozdział ! http://me-gusta-fcb.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńzapraszam na rozdział 4 na:
OdpowiedzUsuńmarii-realmadridstory.blogspot.com
http://the-hills-have-eyes-lona-version.blogspot.com/ nowy :3
OdpowiedzUsuńhttp://fyaltdnmoto.blogspot.com/2013/08/cuatro.html Zapraszam na czwarty rozdział! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńZapraszam na nowy rozdział: http://me-gusta-fcb.blogspot.com
OdpowiedzUsuńhttp://pero-nunca-hevisto-alguien-como-tu.blogspot.com/ Zapraszam na nowy rozdział :))
OdpowiedzUsuńZapraszam http://sister-juliana-piazon.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńChciałabym zaprosić Cię na mojego nowego bloga http://dejavuzycia.blogspot.com/ :)Mam nadzieję, że zajrzysz, a oto prolog :)
OdpowiedzUsuńMiałam dwadzieścia lat, byłam studentką zarządzania i marketingu i mieszkałam w niewielkiej kawalerce. Czy to było szczytem moich marzeń?
Mimo, że cała drżałam na myśl o tym, gdzie się znajduję, uśmiechałam się widząc ciekawskie spojrzenia dziewczyn z uczelni. Nie miały własnego życia. Ja uważałam, że nie miały własnego życia. Może miały, ale nie potrafiły go przeżyć tak, jak powinny. Co wieczór wracały do domu, w którym czekali rodzice, chłopak. Co weekend impreza, seks z przypadkowo poznanym chłopakiem. Dlatego nie miałam z nimi wspólnych tematów. Kompletnie nie znałam się na chłopakach, o mężczyznach nie wspominając.
Nie raz, nie dwa próbowałam się na nie otworzyć. Próbowałam im zaufać, zwierzyć się. Jednak przeszłość kompletnie pokrzyżowała mi plany. Stałam się aspołeczną kreaturą. Nie dotykać. Nie rozmawiać. .... Cierpiałam.
Studia minęły mi bardzo szybko i tuż po otrzymaniu dyplomu, byłam gotowa podbić stolicę burzą swoich młodzieńczych pomysłów. Największa pomyłka. Młodzieńcze pomysły i dobrze płatna praca, nie idą w parze. Teraz nie liczy się kreatywność i zapał młodych ludzi. Jeśli chcesz mieć dobrą posadę, dobrze opłacalny stołek ,musisz wskoczyć szefowi do łóżka.
http://dejavuzycia.blogspot.com/
http://blue-brazilian-boy.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńhttp://spain-summer-love.blog.pl/
zapraszam na nowości ;)
Zapraszam na 14 rozdział opowiadania z Fernando Torresem. :) http://dreeaaamss.blogspot.com/ Pozdrawiam :* :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na nowy rozdział! ;)
OdpowiedzUsuńkieruj-sie-sercem.blogspot.com
Hej ;* Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętasz ale powracam z dawno zapowiadanym blogiem o Luizie. Jeśli masz ochotę to serdecznie na niego zapraszam http://twoj-usmiech-jej-lekarstwem.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńmam straszne zalgłości w blogach więc musisz mi wybaczyć:)
Pozdrawiam :)
Zapraszam na I - The Last Chance: Rozdział I „Przepraszam, że na ciebie wpadłem” http://the-last-chance-blogstory.blogspot.com/2014/05/rozdzia-i-przepraszam-ze-na-ciebie.html?spref=tw Jeśli masz ochotę!
OdpowiedzUsuńZapraszam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńhttp://barcelonska-przyjazn.blogspot.com/
Pozdrawiam :*
ZAPRASZAM! The Last Chance: Rozdział II "Że też tacy istnieją!" http://the-last-chance-blogstory.blogspot.com/2014/06/rozdzia-ii-ze-tez-tacy-istnieja.html?spref=tw Jeśli oczywiście chcesz :)
OdpowiedzUsuńhttp://aixi-que-sera-millor.blogspot.com/2013/11/prolog.html oboje w sobie zakochani, oboje bali się powiedzieć tego na głos. On wyjeżdża, ona jest w ciąży. Czy po latach ich uczucie nadal będzie trwało? Zapraszam na nowe opowiadanie o Gerardzie Deulofeu :)
OdpowiedzUsuń